2017/04/27

Świnki morskie: Podstawowe informacje.

swinki morskie
 https://www.facebook.com/nagrodzkaart/ https://www.instagram.com/nagrodzkaart/                                  

   W poprzednim poście o świńskiej tematyce - TUTAJ, zaznaczyłam na wstępnie kilka haseł, które to dziś chciałabym odrobinę rozbudować. Moja wiedza na temat świnek wciąż nie jest jeszcze najwyższych lotów, dlatego zajmie mi trochę czasu przygotowanie porządnych postów na temat żywienia. Wszystkich miłośników świnek zapraszam zatem do zapoznania się z poniższym tekstem a następnie poszerzenia wiadomości o treści z blogów Świnkonomicon oraz Tu rządzą świnki morskie  - świnki morskie poradnik, które to serdecznie polecam jak i facebookową grupę Świnki morskie.



1. Gdzie kupić lub adoptować świnkę morską?

   Świnkę jak i inne zwierzęta kupujemy wyłącznie w sprawdzonych zarejestrowanych hodowlach. Zwierzaki w sklepach zoologicznych najczęściej pochodzą z pseudohodowli, gdzie samiczki zapładniane są do upadłego przez swoich ojców, braci i synów, cały zwierzyniec żyje w słabych warunkach, bez odpowiedniej opieki weterynaryjnej oraz bez zapewnienia odpowiedniego żywienia. Kupując zwierzę w sklepie, wspierasz ten straszny proceder. 
   Prosiaki za darmo można zaadoptować poprzez przeglądanie ogłoszeń w internecie, których jest od groma. Oczywiście ignorujemy oferty sprzedaży świnek, gdyż również mogą pochodzić z pseudohodowli - dajmy zarobić wyłącznie profesjonalnym hodowcom dbającym o zwierzęta. Bardzo ważne jest, aby świnkę pochodzącą z niewiadomego źródła od razu zabrać do weterynarza na kontrolę, gdyż częste są przypadki grzybicy czy świerzba.
   Najlepszą opcją wydaje mi się adopcja ze Stowarzyszenia Pomocy Świnkom Morskim, gdzie mamy pewność, co do stanu zdrowia gryzonia. Tymczasowi opiekunowie świnek podlegający pod stowarzyszenie prowadzą wątki o swoich podopiecznych na forum SPŚM (reportaż KILK!), gdzie dowiadujemy się jak jest historia konkretnych świnek, a często nawet jaki jest ich charakterek czy preferencje żywieniowe. :)


2. Czy świnka morska może być sama lub mieszkać z królikiem?


   Świnki morskie to zwierzęta silnie stadne. Nie mogą być  trzymane w pojedynkę. Trzymając jedną świnkę robisz jej krzywdę. Samotne osobniki  często są osowiałe, chorują i szybciej umierają. Prosiaki stworzone są do życia w grupie. Mają bardzo rozbudowany system komunikacji. Lubią się zaczepiać, ganiać czy zwyczajnie przytulić podczas drzemki. Cierpią z samotności dokładnie jak ludzie. Jeżeli nie mamy miejsca w domu dla dwóch świnek, pomyślmy nad adopcją innego zwierzęcia.
   Towarzystwem dla świnki morskiej nie może być osobnik innego gatunku - zaczynając od człowieka (nasze głaskanie nigdy nie zastąpi śwince drugiej świnki!) a kończąc na króliku, mimo iż często widzimy te dwa zwierzaki w jednej klatce  w sklepie zoologicznym. Króliki są często nosicielami E.cuniculi, którą to chorobą bardzo łatwo może zarazić się świnka. Jest to choroba śmiertelna objawiająca się przez przekrzywiony łepek, kręcenie się w kółko, paraliż, zmiany w zachowaniu, brak apetytu czy niedowład i porażenie. Poza tym zwierzaki prowadzą inny tryb życia, mają nieco inną dietę a kruchy kręgosłup świnki może nie wytrzymać przypadkowego kopniaka ze strony silnej króliczej łapy. Królików nie trzymamy razem ze świnkami.


3. Czy można trzymać razem samicę i samca?


   Nie można trzymać w jednej klatce razem samiczki i samczyka - chyba że są wykastrowane/wysterylizowane. Nasza chwila nieuwagi i mamy świnkę w ciąży. A podobnie jak w psim świecie zbyt dużo zwierząt jest porzucanych i szukających nowych właścicieli. Nie przyczyniajmy się do bezdomności świnek przez nasze egoistyczne zachcianki typu: a chciałbym zobaczyć małą świnkę zaraz po urodzeniu, to takie słodkie! To nie jest słodkie. To świadome narażanie zdrowia samiczki oraz życia przyszłych młodych. Ciąża i poród zawsze stanowią ryzyko. A zgon młodych jest dość częstym zjawiskiem. O wiele lepszym rozwiązaniem jest adopcja zdrowego i silnego malucha ze stowarzyszenia lub kupno z zarejestrowanej hodowli.
   Najprostszym i najlepszym dla zwierząt rozwiązaniem jest posiadanie w pomieszczeniu świnek jednej płci. Nawet jeżeli mamy dwie duże klatki i osobno trzymamy chłopców i dziewczynki, to prosiaki będą czuły zapach samiczek i próbowały się do nich dostać - całonocne gryzienie prętów klatki w takich wypadkach zdarza się. :) Więc dla spokoju własnego i świnek osobiście proponowałabym przygarnianie tylko jednej płci - chyba, ze do dyspozycji mamy więcej pokoi. Świnki tej samej płci powinny być w klatce minimum dwie. Wiek nie specjalnie jest istotny. 
   Zdarza się, że nie jesteśmy pewni płci naszych podopiecznych. Często sklepy zoologiczne sprzedają nam chłopca zamiast dziewczynki i na odwrót. Podobny problem pojawia się przy adopcji świnki z niepewnego źródła. Najlepiej rozwiązać sprawę u weterynarza przy okazji kontroli. Należy rozpoznać płeć jak najszybciej, aby nie doszło do nieplanowanej ciąży.


4. Jaką klatkę i akcesoria dla świnki morskiej wybrać?


   Optymalnie przyjmuje się, że dla dwóch świnek (bo samotnej świnki nigdy nie trzymamy!) dobra będzie klatka długości 100cm dla samiczek i 120cm dla samców, gdyż chłopcy są nieco bardziej terytorialni (na każdą kolejna świnkę oddajemy 0,2m2). Opiekunowie świnek często kupują klatki z przeznaczeniem dla królików, gdyż są większe. Spotykane są klatki o długości 140cm oraz klatki 120cm z dostawką 40cm. Można polować na klatki używane, ale trzeba pamiętać o porządnej umyciu kuwety i prętów, gdyż mógł wcześniej przebywać w niej królik, który mógł być nosicielem choroby śmiertelnej dla świnki. Wszelkie akwaria lub klatki 60cm odpadają! Jeżeli nie mamy miejsca na sporą klatkę, to pora przemyśleć sprawę posiadania zwierzęcia.
   Ciekawą, lecz drogą opcją jest kupno klatki Cavia Creative polegającej na samodzielnym projektowaniu oraz montażu miejsca zamieszkania naszych prosiaków. Możemy śmiało tworzyć pięterka i decydować o kształcie klatki - jest to fajne rozwiązanie w ciasnych i trudnych wnętrzach. Będąc członkiem facebookowej grupy Świnki morskie spotkałam się z wieloma klatkami samoróbkami. Mężowie łapią za piły i młotki i konstruują od zera lub ze starych szafek fantastyczne wybiegi, często piętrowe (przy okazji pięterek należy pamiętać o delikatnie pochyłej kładce na górę - świnki maja słabe kręgosłupy i niebezpieczne są dla nich wszelkie strome drabinki).
   Ważną sprawą jest również zagwarantowanie naszym prosiakom wybiegu po pokoju lub jego części, który będzie wolny od wszelkich kabli czy innych niebezpiecznych dla świnek przedmiotów.
   W klatce świnki morskiej powinien znajdować się domek lub ich większa ilość - prosiaki są dość egoistycznymi zwierzątkami, które niechętnie się dzielą z towarzyszami. Aktualnie mamy ogrom możliwości. Możemy wybrać domki drewniane, polarowe (coraz więcej osób zajmuje się szyciem polarowych mebelków dla gryzoni, a świnki szczególnie je kochają), mostki, hamaki, półki czy tunele.    Jako ściółkę dajemy trociny, pellet z trocinami, pellet z sianem, koc z podkładami higienicznym, drybed z podkładami higienicznymi, drybed z pelletem, trociny z sianem, pellet z matą łazienkową i podkłady higieniczne z matą łazienkową. Pellet wybieramy tylko naturalny drewniany, który się nie zbryla. Zbrylający się pellet jest niebezpieczny dla świnki. Samego pelletu raczej nie dajemy, gdyż może ranić delikatne stópki świnki.W wypadku maty łazienkowej trzeba sprawdzić czy świnki jej nie zjadają przypadkiem- jeżeli jedzą, trzeba zastosować inne rozwiązanie.
   W klatce absolutnie nie powinno być kołowrotków (świnka w kołowrotku może połamać kręgosłup, gdyż jest delikatny i wygięty w przeciwną stronę niż na przykład u szczurków), wapienka, tanich kolb z ziarnami czy miodem oraz wysuszonego chleba. Świnka musi mieć za to stały dostęp do zielonego sianka - sianko można kłaść bezpośrednio na ściółce lub w paśniku, które jest podstawą diety wraz z dobrą karmą - na przykład Versele Laga Cavia Complete, która jest dostępna w większości sklepów w Polsce - oraz zalecanymi warzywami. Podstawą są także kawałki gałązek drzew owocowych, aby gryzonie mogły na czymś jeszcze ścierać zęby oraz dobre poidełko lub miseczka ze świeżą wodą.


5. Co jedzą świnki morskie?


   Podstawą diety świnki jest dobrej jakości siano, wartościowa karma, zioła oraz warzywa. Polecane karmy dla tych gryzoni to Versele Laga Cavia Complete, Bunny Basis Guinea Pig Dream, Brit, Rosewood Naturals, JR Farm Grainless Complete, Beaphar Nature czy Greenwoods. Dobre zioła firmy Herbal Pets znajdziemy w sklepach stacjonarnych jak i internetowych.
   Wzbogacając dietę w odpowiednie warzywa nie musimy podawać śwince dodatkowej witaminy C, co jest częstym błędnym zaleceniem przy kupnie zwierzaka w sklepie zoologicznym. Witaminę w kropelkach podajemy tylko na zalecenie weterynarza - najlepiej od zwierząt egzotycznych. Warzyna i inne rośliny, które świnki mogą jeść to na przykład marchew, ogórek (podawany osobno od innych warzyw, gdyż neutralizuje witaminę C), natka pietruszki, koperek, sałata rzymska (w małych ilościach), jabłko oraz liście jabłoni, gruszka orz liście gruszy, arbuz bez pestek, cykoria, cukinia (jak ogórka, podawać osobno), jarmuż, burak, kalarepa (może wzdymać), babka lancetowata, banan (mało), bazylia, brukselka (może wzdymać), lubczyk, lucerna, majeranek, pasternak, papryka, rzepa, rzodkiewka, rukola, seler naciowy, brokuł (może wzdymać) i wiele innych. 
   W okresie letnim świnki uwielbiają dodatkowo wcinać trawę. Często, gdy ziemia jest już odpowiednio nagrzana opiekunowie robią godzinny lub kilkugodzinny wybieg na trawie (wolnej od moczu innych zwierząt oraz chemii ogrodniczej). Świnki muszą jednak być zabezpieczone nie tylko od boku (na przykład kojec dla szczeniąt), ale też od góry (dobrze sprawdza się góra od klatki). Wynika to z tego, że psy, koty oraz ptaki mogą upolować naszego pupila. 
   Świnki morskie NIE mogą spożywać na przykład chleba, gotowanych warzyw, mąki, rabarbaru czy miodu.


6. Jaka jest podstawowa pielęgnacja świnki morskiej?


   Świnkom morskim całe życie rosną zęby, pazurki oraz niektórym sierść. Trzeba pilnować, aby świnka miała cały czas dostęp do siana i gałązek drzew owocowych, aby mogła spokojnie ścierać ząbki podczas gryzienia. Pazurki należy obcinać świnkom co około 3 tygodnie w zależności od potrzeby. Należy pamiętać, aby przyciąć pazur na tyle mocny, by się nie zawijał i nie sprawiał śwince dyskomfortu oraz na tyle delikatnie, żeby nie przeciąć naczynia obecnego w pazurku, gdyż wtedy nasz zwierzak zacznie boleśnie krwawić. Ten zabieg można przeprowadzić samemu lub zgłosić się do weterynarza. Zbyt długie pazury powodują deformacje paluszków a zbyt długie zęby są przyczyną trudności z jedzeniem a w następstwie śmierci zwierzaka. 
   U świnek długowłosych popularną praktyką jest czesanie futerka oraz przycinanie, szczególnie w okolicy dupki, aby świnka nie chodziła z ubrudzoną i osikaną sierścią na zadku, z której to szybko robią się bolesne kołtuny i dredy. Nad okolicą odbytu znajduje się gruczoł łojowy, który także czasem trzeba delikatnie przeczyścić z zewnątrz. U samców natomiast zdarzają się problemy z zapchanym workiem odbytowym lub kawałkami sianka czy trocin w narządzie płciowym - w takim wypadku trzeba prosiaczka ręcznie i delikatnie wyczyścić. :)
   Gryzoni tych NIE kąpiemy bez wyraźnego zalecenia weterynarza. W wypadku zabrudzenia futerka, z którym świnka sama sobie nie radzi, możemy przemyć konkretne miejsce nawilżonym ciepłą wodą wacikiem. W wypadku mocnego zabrudzenia podwozia możemy przemyć dupkę również wodą. Należy zadbać o dokładne wysuszenie świnki, gdyż jest bardzo wrażliwa na zmiany temperatury czy przeciągi. Osobiście proponuję suszenie ręcznikiem.
   Do podstawowej pielęgnacji zaliczyłabym również znajomość dobrych weterynarzy w naszej okolicy, najlepiej specjalistów od gryzoni/zwierząt  egzotycznych.



   Zdjęcia nie są przeznaczone dla osób wrażliwych. Pozowały zgrabnie panienki o krągłych kształtach, a świńskie stópki oraz dupki występują wraz z bobami.


swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

swinki morskie

 https://www.facebook.com/nagrodzkaart/    http://www.maxmodels.pl/fotograf-dzikikrolik.html    http://www.photoblog.pl/zimnaherbatkazmelisy    http://zimnaherbatkazmelisy.deviantart.com/    https://www.instagram.com/nagrodzkaart/    http://melisowa.tumblr.com/

nagrodzkaalicja@gmail.com

31 komentarzy:

  1. O matko, ale słodzinki <3
    Sama miałam i wolę króliki, ale świnki morskie też są cudownymi stworzonkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Królik i u nas był kiedyś. Biały taki biedak z połamanymi zębami i cały zapchlony do nas trafił. Rano biegł do mamy do łóżka i kopał w poduszkę, żeby ją obudzić - bo już czas śniadania. :)

      Usuń
  2. Moja córa uwielbia świnki morskie, ale mąż jest alergikiem. Wyglądają super. Ładne zdjęcia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alergia jest dość często spotykana niestety. :(

      Usuń
  3. ojej ojej jakie maleństwa i slodziaki :)
    Moja koleżanka miała też swinkę morską.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam pojęcia, że świnki powinno się kupować w specjalnych hodowlach a nie w sklepie zoologicznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo jest z innymi małymi zwierzakami. Niestety jest wielu ludzi, którzy widzą w pseudohodowli interes i zarabiają na cierpieniu zwierząt. ; /

      Usuń
  5. Świnki morskie są przeurocze ale mnie przerażają.

    Pozdrawiam
    Zazuul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej przeraża ilość jedzenia, jaką pochłaniają. :D

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam takiego zwierzaczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z reguły ludzie są sceptycznie nastawieni do świń póki sami z nimi trochę nie pomieszkają. ;) Zwierzątka są obdarzone bardzo silnym charakterem i potrafią się zachowywać jak takie mini pieski. Niektórzy nawet uczą swoje świnki różnych sztuczek. ;)

      Usuń
  7. Pięknej majówki kochana:*

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodziaczki :)
    Coraz rzadziej widuje świnki morskie, a szkoda bo to ciekawe zwierzątka.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Przesłodkie są te zwierzaczki :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo interesujący wpis,słodkie są <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochane i przesłodkie te świnki morskie, choć ktoś mi chyba mówił, że zmienioną im nazwę na jakąś inną.
    Tak to niestety moja wiedza w tym temacie była zerowa, gdyż nigdy nie miałam świnki morskiej. Zawsze towarzyszyły mi koty oraz psy albo zwierzęta hodowlane.
    Najbardziej urzekły mnie zdjęcia jak zwierzątka jedzą sałatę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, teraz poprawna nazwa to 'kawia domowa'. Sama jestem miłośniczką psów. :) Szczególnie jednego egzemplarza rasy husky, który z nami mieszka od 10 prawie lat już. :) Z hodowlanymi niestety nie miałam nigdy nic specjalnie wspólnego.
      A świnki niepozorne, są szaleńczo wylewne i emocjonalne. Uwielbiam te ich silne charakterki zamknięte w tak małym ciałku. :D

      Dziękuję za komentarz! :)

      Usuń
  12. Dziękuję za wpis, mam zamiar kupić sobie świnkę morską, teraz wiem że kupię od razu dwie, aby jednej nie było smutno.Wiele przydatnych informacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomogłam. :) Polecam rozważenie adopcji. W Stowarzyszeniu czekają również maluszki na nowe domy. :)

      Usuń