2016/08/18

Tatry 2015 - Małołączniak.


 https://www.facebook.com/nagrodzkaart/    http://www.maxmodels.pl/fotograf-dzikikrolik.html    http://www.photoblog.pl/zimnaherbatkazmelisy    http://zimnaherbatkazmelisy.deviantart.com/    https://www.instagram.com/nagrodzkaart/    http://melisowa.tumblr.com/

   Ostatnim podejściem wypadu tatrzańskiego (poprzednie podejścia TUTAJ i TU) było zaliczenie Małołączniaka i po drodze do Kuźnic Kopy Kondrackiej. Po nerwowym przejściu przez las (to już chyba tradycja, że w zakrzaczonych miejscach wyobrażamy sobie oddech misia na plecach) ruszyliśmy najpierw uroczym szlakiem przez przyjemniejszy mniej zalesiony teren a nieco później przyszło się wesprzeć o pierwsze w moim życiu górskie łańcuchy (mini bo mini, ale zawsze!)
   Dzień nie uraczył nas odpowiednią pogodą. Było dość ciepło, momentami przesadnie, a zdążyłam się już nauczyć, że góry to ja lubię z deszczem lekkim i mgłą/chumrą do tego. Słońce owszem daje nacieszyć oko dokładnością szczegółów krajobrazu jednak doskwiera temperaturą w lato. Również z perspektywy zdjęciowej Tatry wydają mi się monumentalniejsze w szarościach gęstego powietrza i czuję, że obraz taki daje wrażenie namacalności chwili. Poniżej zdjęcia słoneczne. Mniej namacalne, ale chyba nie najbrzydsze. :)
































 https://www.facebook.com/nagrodzkaart/    http://www.maxmodels.pl/fotograf-dzikikrolik.html    http://www.photoblog.pl/zimnaherbatkazmelisy    http://zimnaherbatkazmelisy.deviantart.com/    https://www.instagram.com/nagrodzkaart/    http://melisowa.tumblr.com/

nagrodzkaalicja@gmail.com

8 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Om nom nom nom! Fantastyczny klimat, jeśli mogłabym tylko zasugerować to wybrałabym chyba troszkę mniej zdjęć. Ale bardzo lubię taką twórczość :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym zawsze mam problem. :) Często odnoszę wrażenie, że duża liczba zdjęć (typowa sesja) u innych mnie przytłacza i po prostu zniechęca... Jednakże, jeżeli chodzi o plenery/prywatę uwielbiam na innych blogach tonę zdjęć, żeby wczuć się w klimat. Sama staram się znaleźć złoty środek. Aktualnie 'przebudowuję bloga jak i poszczególne posty, także zwrócę na to uwagę, by nie przynudzać nadmiarem. Dziękuję. :)

      Usuń
  3. Faktycznie, naskrobałam coś, usunęłam i uciekłam. Po tym jak zostałam wezwana na obiad, całkowicie zapomniałam o tym komentarzu. Dobra, nie ważne, nie to miałam do przekazania.
    Zdjęcia gór są piękne, ale jeszcze piękniej jest zobaczyć ten widok na własne oczy. Poczuć wiatr we włosach, oddychać ostrym, górskim powietrzem i takie tam. Zawsze gdy jestem w górach, pomimo zakazu mam ochotę wejść gdzieś głęboko w las i iść własną drogą. To dość niebezpieczne, ale za to jakie ekscytujące! Uwielbiam takie turystyczne wpisy, ale mogłaś napisać więcej tekstu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam góry. Mogłabym na nie patrzec godzinami. Świetne ujęcia zapewne wspaniałej wyprawy 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo mi miło. :) Sama coraz bardziej zakochuję się w górach... A jestem znad morza. :(

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham góry! Zupełnie kupiłaś mnie tym postem! :)

    OdpowiedzUsuń